W dechę Już dość

Zaloguj się, aby opublikować tutaj swoje teksty i rysunki.

To rzucamy

Gran Torino 10 listopada 2012

"Gran Torino" to historia Walta Kowalskiego. Nie jest to człowiek o najprzyjemniejszej osobowości. Burkliwy, złośliwy, niby aspołeczny typ i rasista, a w rzeczywistości człowiek, który po prostu nie patyczkuje się - nazywa rzeczy po imieniu, zamiast kryć się za uprzejmościami czy polityczną poprawnością. Właśnie pochował żonę, lecz uparty jak byk nie zamierza opuszczać rodzinnego domu, mimo że z okolicy wynieśli się już prawie wszyscy biali. 
Jego życie zmieni się, kiedy do domu obok sprowadzi się wietnamska rodzina. Początek nie jest zbyt udany...  
"Gran Torino" okazuje się całkowicie wyjątkowym filmem idącym pod prąd współczesnej komediowej mody. A jednak nie zniechęca widzów, przeciwnie, przyciąga ich do kin magią prawdziwych uczuć. Bezcenny klejnot, który niesie radość i pociechę wszystkim potrzebującym.


Nie tylko dla facetów! :) Polecam - w moim rankinku 10/10 :)

bratŁukasz bratŁukasz

  • marcepanek marcepanek 2012.11.11

    No pewnie, że nie tylko dla facetów bracie!!!;) Clint Eastwood jest genialnym reżyserem i aktorem, którego od razu polubią kobiety za styl, klasę i profesjonalizm;) SSSUUUPPPEEERRRR,- ten film jest naprawdę awsome;) ps. do soboty zdążę się już wykurować i na pewno nie przegapię dkf-u...

  • gamberetto gamberetto 2012.11.12

    ojej, czyżby i Ciebie zmogło jakieś paskudne choróbsko??? :O do zobaczenia (oby) w sobotę! :) jeśli chodzi o film: ciekawe,ciekawe...gdyby nie wzmianka o wietnamskiej rodzinie raczej bym nie przybyła

  • bratŁukasz bratŁukasz 2012.11.15

    ...a kukurydza w wersji "garnek" czy "mikrofala"? ;)))

  • gamberetto gamberetto 2012.11.16

    GARNEK

  • Qba Qba 2012.11.18

    Przegrałem życie nie przychodząc... Ale dopiero teraz jakoś się zorientowałem... :(

  • Zaloguj się , aby zamieszczać komentarze.