GRUPY

Kredens

Modlitwa Jezusowa bierze się z poszukiwań mnichów i Ojców Pustyni próbujących odpowiedzieć na wezwanie św. Pawła „módlcie się nieustannie” (1 Tes 5, 17).
Postanowiliśmy wejść na tę drogę, dlatego w każdą środę o godz. 18:00 spotykamy się w krypcie i razem uczymy się modlitwy.
Przy tej okazji robimy czotki, czyli sznury modlitewne popularne w prawosławiu, które przesuwamy między palcami powtarzając tradycyjne wezwanie: „Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, ulituj się nade mną grzesznikiem”.


Ministranci

List św. Pawła do Rzymian 12, 4-8

Bo podobnie jak liczne są części jednego ciała a każda z nich spełnia inne zadanie, tak też my liczni stanowimy jedno Ciało w Chrystusie, będąc dla siebie na wzajem częściami. Mamy zaś różne dary według danej nam łaski. ma ktoś dar proroctwa? Niech prorokuje zgodnie z wiarą. Otrzymał ktoś dar posługi? Niech posługuje. Ktoś inny – dar nauczania. Niech naucza. Kto rozdaje, niech rozdziela z prostotą. Ten kto przewodzi, niech to wykonuje z gorliwością. Kto okazuje miłosierdzie, niech to czyni z radością.

Liturgię sprawuję cała wspólnota. Każdy zgodnie ze swoim powołaniem i misją w Kościele. Niezależnie od tego, w którym miejscu naszej bazyliki się siedzi.
Szczególne zadanie zostało powierzone ministrantom. Najbliżej ołtarza, żeby służyć Bogu i wspólnocie. Najważniejszym momentem służby jest niedzielna 19tka oraz Eucharystia na wyjazdach Przystaniowych.
Ponadto nasi ministranci prowadzą procesję na wielkopostnych Misteriach Męki Pańskiej.
Zapraszamy wszystkich młodych mężczyzn w wieku 15-19 lat. O szczegóły trzeba zapytać duszpasterza.


Redakcja 19tki

„Dziewiętnastka” to gazetka Przystani. Teksty o miesięcznej częstotliwości, całe spektrum od śmieszków do esejów o istnieniu wykorzystane, podpis pseudonimem dedykowany szczególnie nieśmiałym i tajemniczym. Wszystkie gatunki dopuszczalne. Co chyba najważniejsze – to nasza, przystaniowa gazeta, odbijająca nasze wesołości i najważniejsze przemyślenia, różnorodna, lecz zgrana i tworzona zespołowo. Może nie zawsze jest tam najmądrzej, za to z serducha. Stale potrzebni są piszący i rysujący, pragnących stać się składającymi tekst także od czasu do czasu potrzeba. Każde zaangażowanie wskazane, a regularna współpraca gwarantuje widoczną poprawę własnego warsztatu. Comiesięcznie rozdawana po mszy.


Schola

Liturgiczne gardzioły – czyli nie trzeba być maniakiem muzycznym. Schola to część Przystani. Dbamy o oprawę niedzielnej Dziewiętnastki, wokół której tak naprawdę kręci się Przystań i to już wiele mówi. Śpiewamy czterogłosem (sopran, alt, tenor, bas) lub jednogłosem. Pieśni liturgiczne tradycyjne, czasem dawne i nietradycyjne. I tak naprawdę w naszym śpiewaniu chodzi o to, żeby wyzbyć się gwiazdorstwa, a zacząć uwielbiać Pana Boga najprościej i najpiękniej jak tylko potrafimy. Żeby nie było słychać tylko nut, żeby za tym kryła się autentyczna modlitwa. I żeby to było wspólne.
Schola to ogromna odpowiedzialność, której podejmuje się każdy z osobna – i za liturgię, i za tych, którzy śpiewają razem ze mną i za atmosferę wspólnego bycia. Jeśli śpiewam, to znaczy, że rezerwuję trochę swojego czasu piątkowego i niedzielnego na próby. Musimy się szanować jeśli chcemy wspólnie tworzyć Piękno – każdy na miarę swoich możliwości. Próby odbywają się: w piątek od godz. 17.00 do ok.18.30 i w niedzielę od 17.00 – przed najważniejszym – niedzielną Dziewiętnastką.


Wcale Nie Anioł

Ewangelia wg św. Mateusza 25, 40

Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszychMnieście uczynili .

Grupa charytatywna, która w każdy czwartek o 15:30 wychodzi z Przystani, żeby poświęcić jedną godzinę staruszkom w DPS-ie na ulicy Helclów.
Właściwie nie robimy dużo. Spotykamy się z tą samą osobą każdego tygodnia, żeby porozmawiać, posłuchać opowieści z czasów młodości naszych dziadków, opowiedzieć, co u nas słychać, a czasami poczytać wspólnie książkę na głos. Wszystko zależy od tego, na co akurat nasi podopieczni mają ochotę.
To jest prawdziwa szkoła miłości i wierności. Bez rozdmuchanych emocji, bez rzucania się w oczy, bez poklasku, i co najważniejsze – zupełnie bezinteresownie!
Spotkania dla wszystkich, którzy chcą dzielić się dobrem, które mają w sobie i dobrem którym są oraz dla tych, którzy czują się jeszcze w tym niepewnie i chcą uczyć się takiej prostej miłości.